Aktualności
Zapraszamy na premierowe pokazy filmu Kantemira Bałagowa Wysoka dziewczyna.
W ramach Festiwalu Konfrontacje, w dniu 9 października o godz. 19:00 odbędzie się specjalny pokaz przedpremierowy, któremu będzie towarzyszyć spotkanie z gościnnym udziałem dr Pauliny Małochleb. Pokaz pod patronatem Wydawnictwa Czarne, wydawcy książki Swietłany Aleksijewicz Wojna nie ma w sobie nic z kobiety.
Paulina Małochleb – literaturoznawczyni, krytyczka literacka, sekretarz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Laureatka Nagrody Prezesa Rady Ministrów i Stypendium Młoda Polska. Prowadzi blog ksiazkinaostro.pl.
Kolejne prezentacje filmu w dniu wejścia na ekrany polskich kin (11 października) oraz w następnych festiwalowych dniach. Pełna lista projekcji – w zakładce Program. Bilety na wszystkie seanse w cenie 12/15 zł (ulgowy/normalny) dostępne w Kasie CK i online.
Reżyser Kantemir Bałagow o filmie
Wysoka dziewczyna to mój drugi film pełnometrażowy. Ogromne znaczenie miało dla mnie to, że historia rozgrywa się w 1945 roku. Leningrad przetrwał jedno z najcięższych oblężeń w historii działań wojennych, podobnie jak miasto wyniszczone i okaleczone przez wojnę są moje bohaterki. Ich osobiste historie, historie ludzi, których spotykają, przeszkody, które muszą pokonać, role społeczne – okaleczone przez wojnę długo będą musiały na powrót uczyć się normalnego życia. Skala udziału kobiet w II wojnie światowej była bezprecedensowa. Jako twórca szukam odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób wojna zmienia kobietę? Główną inspiracją do stworzenia filmu była książka noblistki, Swietłany Aleksijewicz Wojna nie ma w sobie nic z kobiety, która otworzyła przede mną całkiem nowy świat. Zdałem sobie sprawę, jak niewiele wiem o wojnie i udziale w niej kobiet, a to doprowadziło mnie do kolejnej myśli: jaka zmiana dokonuje się w umyśle kobiety, w samej jej naturze, wskutek wojny?
Mój film ma szczególną paletę kolorystyczną. Kiedy zacząłem studiować pamiętniki z czasów wojny, zauważyłem, że niezależnie od przytłaczającej rzeczywistości, ludzie na co dzień byli otoczeni jasnymi kolorami. Kontrast pomiędzy naturą powojennej codzienności a jasnymi barwami wywarł na mnie wielkie wrażenie. Bardzo ważny był dla mnie Leningrad. Chciałem, żeby skutki wyniszczającego oblężenia były obecne w filmie, ta przestrzeń niesie ze sobą wrażenia wyczuwalne nawet w dzisiejszym Petersburgu. Tak więc konsekwencje wojny widzimy w przestrzeni, kolorystyce filmu, ale przede wszystkim w historiach jego bohaterek. Zależało mi na tym, żeby wojny nie wyrażały tylko zrujnowane, porzucone budynki, ale także twarze, oczy, fizjonomie, ciała. Na podstawowym, powierzchniowym poziomie Wysoka dziewczyna (rosyjska dylda – wysoka jak tyczka) to określenie opisujące fizyczne atrybuty i wygląd głównej bohaterki, Ija jest po prostu wysoką dziewczyną. Ale dla mnie Wysoka dziewczyna opowiada o niezdarności właściwej dorastaniu, także dorastaniu do życia po wojnie, uczeniu się go na nowo.
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
Książka była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej. W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: „Oktiabr” i „Roman-gazieta” i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.
(materiały dystrybutora i patrona)