„…to bardziej przeczucie niż pewność. Przeczucie i zawierzenie. Te stany kieruje do tego momentu, tej chwili, która będzie przekroczeniem progu doczesności, a wejściem w jego drugą stronę. Im więcej akceptacji tego, co teraz i dotąd, tym bardziej sięgam myślami na drugą stronę. Ten moment przejścia próbujemy objąć swoją wyobraźnią. Już teraz jest takie
pragnienie zajrzenia za te zasłonę. Nasze przeczucia mogą być tylko z tego świata, z tego padołu. Sen najbardziej blisko dotyka tego stanu przejścia. „śpij snem wiecznym” bądź „zasnął w Panu” to określenia, które wyrażają nadzieje na dalsze życie. Ten obraz to zanurzenie się w tej nadziei. To tkanina, w którą zawijamy się ufnie. Płótno, które daje ciepło, a zawinięci w nie czujemy się bezpiecznie. Choć ciało zimne.” – Leszek Mądzik